Portal informacyjny powiatów sieradzkiego, wieluńskiego i wieruszowskiego oraz Praszki

InfoTydzień – portal informacyjny

Reklamy
Reklamy

Przegrana Rosji w wojnie krymskiej pokazała, że kraj ten jest kolosem na glinianych nogach. Odsłoniła wewnętrzną słabość największego europejskiego narodu. W tej sytuacji Aleksander II zdecydował się na przeprowadzenie kilku reform ustrojowych. Polacy natychmiast odczytali to jako słabość rosyjskiego samodzierżawia i natychmiast rozpoczęli przygotowania do kolejnego powstania. Jak grzyby po deszczu zaczęły powstawać organizacje spiskowe.

Od początku lat 60-tych w stolicy zaczęto organizować manifestacje patriotyczne. Były to pokojowe marsze uliczne, które niebawem pojawiły się także na ulicach innych miast Polski. Okazji do ich organizacji było wiele. Najczęściej wykorzystywano do tego święta i rocznice o charakterze tak kościelnym jak i narodowym. Podczas tych manifestacji zgromadzeni śpiewali pieśni religijne i patriotyczne.

Władze rosyjskie początkowo patrzyły na nie z pobłażliwością. Jednak z biegiem czasu ich cierpliwość. W tej sytuacji o konfrontację było już nietrudno. Brak reakcji władz na manifestację z okazji pogrzebu wdowy po generale Sowińskim w czerwcu 1860 r., które namiestnik Królestwa Polskiego Michaił Gorczakow nazwał „uczniowskim szaleństwem” jeszcze bardziej dodał polskim patriotom animuszu.

W dniu 29 listopada 1860 r. odbyła się kolejna manifestacja z okazji 30 rocznicy wybuchu powstania listopadowego. Zgromadzeni na niej patrioci odśpiewali pięśń Boże coś Polskę, zmieniając refren na: Ojczyznę wolną racz nam wrócić Panie.

W następnym roku zaborca nie był już tak łaskawy. Najpierw wojsko rozpędziło demonstrację z okazji 30 rocznicy bitwy o Olszynkę Grochowską, dwa dni później od salwy rosyjskiej padło 5 manifestantów. Ich pogrzeb w dniu 2 marca zamienił się w wielką demonstrację wszystkich stanów Królestwa. Relację z pogrzebu zamieściły następnego dnia wszystkie warszawskie dzienniki, w tym i „Kurier Warszawski”, najpopularniejsza warszawska gazeta codzienna, ukazująca się w latach 1821-1939.

Wydarzenia w Warszawie odbiły się głośnym echem także na prowincji.

W dniu 7 kwietnia doszło do rozruchów w Złoczewie. Jan Milczarek napisał, że „zaburzenia rozpoczęły się od nabożeństwa zorganizowanego w bożnicy złoczewskiej dla uczczenia pamięci ofiar poległych 27 II 1861 r. w Warszawie, wśród których znalazł się ziemianin z sieradzkiego Marceli Karczewski, właściciel Karsznic i Woli Krokockiej”. Istotnie manifestacja złoczewska zaczął się nabożeństwem, ale nie jak chce J. Milczarek w bożnicy, a kościele oo. bernardynów. Bracia mniejsi znani byli bowiem już od dawna ze swego patriotycznego nastawienia. Jeden z nich, szczególnie znany ze swej patriotycznej postawy – Serafin Schultz po rozpoczęciu walk przyłączył się walczących patriotów polskich. Nie wykluczone, że bezpośrednim sygnałem do zamieszek było kazanie wygłoszone przez jednego z ojców, być może przez niego. W każdym razie manifestanci swoje kroki skierowali pod ratusz miejski. Symbolem znienawidzonej władzy rosyjskiej był ówczesny burmistrz Paweł Kużawski i to pod jego adresem posypało się najwięcej wyzwisk. Tłum naszedł jego mieszkanie. „gdzie jest łotr burmistrz, zabijemy Cię jak psa” – krzyczeli. A bać się było czego bowiem uzbrojeni byli w siekiery, noże i drągi. Ponieważ burmistrz zamknął się w swoim domu manifestanci wyważyli drzwi do mieszkania, a znalazłszy się w środku niszczyli wszystko. Przerażony burmistrz wymknąwszy się potajemnie tłumowi, uciekł do Wielunia. Ze Złoczewa uciekł także pomocnik burmistrza, kancelista etatowy Wincenty Kulejewski. Wyjechał do Wieruszowa.

Zgromadzeni wybrali nowego burmistrza. Został nim Szymon Janowski, szewc złoczewski. Do rozruchów dochodziło jeszcze w następnych dniach, tak że by uspokoić sytuację musiała interweniować VI brygada artylerii, stacjonująca w Sieradzu.

Również na wsi chłopi postanowili zamanifestować swoje niedozwolenie. Zaprzestali odrabiania pańszczyzny.

Wkrótce wystąpienia patriotyczne ucichły, ale nic nie mogło zatrzymać zbliżającego się powstania. Wybuchło ono dwa lata później.

Fot. zdjęcie poglądowe/archiwalne

/tekst archiwalny – opublikowany na portalu InfoTydzień 6 marca 2011 roku/

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, ale komentarze zawierające treść niecenzuralną, obraźliwą lub nieetyczną mogą zostać usunięte.

Dodaj komentarz

Reklamy
SPRAWDŹ, GDZIE JEST BURZA
Mapa burzowa Polski

Kwiecień 2026
Pon W Śr Czw Pt S N
 12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930  

Więcej o wydarzeniach w naszym regionie znajdziecie w zakładce
„NADCHODZĄCE WYDARZENIA”

Copyright © 2024 InfoTydzień. Wszelkie prawa zastrzeżone.