Zabezpieczone ponad 1,8 kilograma narkotyków to efekt działań policjantów Wydziału Kryminalnego sieradzkiej komendy. Sprawcą tego procederu jest 32-letni sieradzanin, który w garażu ukrywał prawie 950 gramów mefedronu oraz ponad 870 gramów marihuany. Podejrzany usłyszał prokuratorski zarzut posiadania znacznej ilości narkotyków. Grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności.
Dzięki intensywnej pracy sieradzkich kryminalnych, na czarny rynek nie trafi ponad 1,8 kilograma narkotyków. Policjanci zajmujący się zwalczaniem przestępczości narkotykowej wpadli na trop 32-letniego mieszkańca Sieradza. Z posiadanej przez kryminalnych wiedzy wynikało, że w garażu wynajmowanym na obrzeżach miasta może przechowywać znaczne ilości narkotyków. 27 marca w godzinach południowych policjanci pojechali pod ustalony wcześniej adres, gdzie przed garażem zastali będącego w ich zainteresowaniu 32-latka. Na widok policjantów był bardzo zdenerwowany, a na pytanie o środki odurzające nerwowo sięgał do kieszeni odzieży. W wyniku kontroli osobistej mężczyzny policjanci ujawnili przy nim zakazane substancje. Następnie kryminalni przeszukali wynajmowany przez niego garaż, w którym ukryte były w różnych miejscach torby foliowe z zielonym suszem, białym kryształem oraz waga elektroniczna. Funkcjonariusze zabezpieczyli ujawnione narkotyki. 32-latek został zatrzymany i przewieziony do komendy. Badanie zabezpieczonych substancji wskazało, że było to prawie 950 gramów mefedronu i ponad 870 gramów marihuany. 32-latek usłyszał prokuratorskie zarzuty posiadania znacznych ilości środków odurzających. Za to przestępstwo grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności. Mężczyzna w przeszłości nie był notowany przez policję.
Źródło: KPP Sieradz
































Dodaj komentarz