Kilkaset interwencji strażaków w naszym regionie. To skutki wczorajszych intensywnych opadów śniegu, które przeszły przez nasz region. Nie obyło się również bez wyłączeń prądu.
Do godz. 7 rano (przez 24h czyli zmianę służbową) strażacy w woj. łódzkim podjęli 432 interwencje dotyczące usuwania skutków intensywnych opadów śniegu, w większości działania polegały na usuwaniu połamanych gałęzi i konarów drzew. Drzewa łamiąc się blokowały drogi, zrywały linie energetyczne i telekomunikacyjne. Na szczęście w tych zdarzeniach nikt nie został ranny.
Intensywne i ciągłe opady śniegu wywołały wiele awarii w sieciach energetycznych, co skutkowało przerwami w dostawie prądu. Na godz. 14:00 – jak podaje PGE Dystrybucja, w rejonie energetycznym SIERADZ bez prądu pozostawało 15 824 odbiorców zasilanych z sieci niskiego, średniego i wysokiego napięcia, a w rejonie energetycznym BEŁCHATÓW – 14 713 odbiorców. W naszym regionie, dotyczyło przede wszystkim gmin Sieradz, Błaszki i Warta.
Jeśli chodzi o interwencje, strażacy w powiecie wieluńskim wyjeżdżali 50 razy, a w powiecie sieradzkim odnotowano 48 wyjazdów. W powiecie wieruszowskim strażacy uczestniczyli w 43 zdarzeniach związanych głównie z usuwaniem powalonych drzew na drogach komunikacyjnych.
Strażacy z OSP Huta (gm. Lututów, pow. wieruszowski) dwukrotnie wyjeżdżali do powalonych i pochylonych drzew nad jezdnią – ok. godz. 19:25 i 23:25.
Natomiast druhowie z OSP Grabówka (gm. Burzenin, pow. sieradzki) wczoraj przed godz. 18:00 zostali wezwani do zerwanej linii energetycznej w Ręszewie, a dzisiaj po godz. 15:00 – do usunięcia powalonego konaru drzewa w miejscowości Kamionka.
Czekamy na informacje o innych zdarzeniach z powiatów: sieradzkiego, wieluńskiego i wieruszowskiego. Informacje oraz zdjęcia/filmy możecie wysyłać na adres e-mail: infotydzien@wp.pl lub przez zakładkę „KONTAKT”.







































Dodaj komentarz