Cyklista chcąc uniknąć spotkania z mundurowymi na ich widok skręcił w drogę boczną. Jak się okazało 36-latek był poszukiwany celem odbycia kary pozbawienia wolności. Ponadto policjanci wyczuli od kierującego woń alkoholu, który odmówił badania policyjnym alkomatem. Pobrano mu krew do badań i tego samego dnia trafił do Zakładu Karnego. O jego dalszym losie zdecyduje Sąd.
Do tej kontroli doszło 21 czerwca w Wieruszowie na ulicy Zielonej. Wówczas dzielnicowi jadąc ulicą Wrocławską po godzinie 3:00 zauważyli rowerzystę, który na ich widok nagle skręcił w drogę poprzeczną. Widząc takie zachowanie mężczyzny mundurowi postanowili sprawdzić co jest powodem takiej nagłej zmiany kierunku jazdy. Podczas rozmowy z kierującym funkcjonariusze wyczuwali woń alkoholu z ust. Jednak to nie koniec problemów cyklisty, ponieważ podczas sprawdzania w policyjnych systemach wyszło na jaw, że 36-letni mieszkaniec Wieruszowa był poszukiwany celem odbycia kary pozbawienia wolności. Mężczyzna odmówił badania policyjnym alkomatem w związku z tym pobrana mu została krew do badań na zawartość alkoholu w organizmie. Mężczyzna został zatrzymany i jeszcze tego samego trafił do Zakładu Karnego, gdzie przez najbliższe 6 miesięcy będzie odbywał zasądzoną karę. 36-latkowi w zależności od wyniku badania krwi grozi wysoka grzywna.
Źródło: KPP Wieruszów
































Dodaj komentarz