Dzięki zdecydowanej reakcji pracownicy stacji paliw doszło do zatrzymania nietrzeźwego kierowcy. Mężczyzna mając blisko 2 promile alkoholu w organizmie przyjechał na stację zatankować samochód. 44- latek teraz za popełnione przestępstwo odpowie przed sądem. Za kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności.
17 maja dyżurny wieluńskiej komendy otrzymał zgłoszenie o kierowcy, który może znajdować się pod wpływem alkoholu. Skierowani na miejsce mundurowi ustalili, że pracownicę jednej ze stacji paliw w Wieluniu zaniepokoiło zachowanie kierowcy bmw, który przyjechał zatankować samochód. Mężczyzna wysiadając z auta miał wyraźne problemy z utrzymaniem równowagi. Podejrzewając, że może się znajdować pod wpływem alkoholu natychmiast powiadomiła funkcjonariuszy. Policjanci sprawdzili stan trzeźwości wskazanego przez świadka kierowcy. Badanie alkomatem wykazało, że 44-latek miał blisko 2 promile alkoholu w organizmie. Mężczyźnie zostały zatrzymane uprawnienia do kierowania pojazdami mechanicznymi. Teraz za swoje zachowanie odpowie przed sądem. Zgodnie z kodeksem karnym przestępstwo kierowania pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości zagrożone karą do 3 lat pozbawienia wolności.
Źródło: KPP Wieluń






























Dodaj komentarz