56-letni mieszkaniec powiatu wieluńskiego kierował dacią, mając ponad 1,7 promila alkoholu w organizmie. Mężczyzna został ujęty przez świadka, który widząc jego niepokojące manewry na drodze uniemożliwił mu dalszą jazdę.
Do ujęcia obywatelskiego doszło 3 maja na terenie Wielunia. Świadek wyjeżdżając z domu autem zwrócił uwagę na kierowcę dacii. Mężczyzna nie potrafił zachować prostolinijnego toru jazdy, w pewnym momencie uderzył również kołem w krawężnik. Jego zachowanie zaniepokoiło świadka, że kierujący może być pod wpływem alkoholu dlatego postanowił za nim pojechać. W pewnym momencie kierowca dacii zatrzymał pojazd. Świadek podszedł do kierowcy i wyczuł od niego woń alkoholu. W związku z powyższym uniemożliwił mu dalszą jazdę i o całym zdarzeniu poinformował mundurowych. Przybyli na miejsce funkcjonariusze zbadali stan trzeźwości 56-latka, który kierował dacią. Badanie alkomatem wykazało, ze miał ponad 1,7 promila alkoholu w organizmie. Mężczyzna wkrótce odpowie za kierowanie autem w stanie nietrzeźwości. Przestępstwo to zagrożone jest karą do 3 lata pozbawienia wolności. Ponadto zgodnie z nowelizacją przepisów zabezpieczono również pojazd, którym kierował. Samochód oddano na przechowanie osobie godnej zaufania z zastrzeżeniem, że pozostanie on do dyspozycji organów ścigania.
Źródło: KPP Wieluń
































Dodaj komentarz