Sezon na grzybobranie trwa i niestety wiele osób wychodzi do lasu bez odpowiedniego przygotowania. W ostatnich dniach wieruszowscy policjanci kilkakrotnie byli wzywani do poszukiwań osób starszych, które zgubiły się w lasach. Na szczęście wszyscy cali i zdrowi wrócili do swoich bliskich.
Pomimo wielu apeli policjantów dotyczących bezpiecznego grzybobrania wciąż dochodzi do zaginięć osób starszych. Podczas minionych dni wieruszowscy policjanci interweniowali trzy razy w związku ze zgłoszeniem o zaginięciu osób.
Pierwsza taka sytuacja miała miejsce 6 października przed godziną 19:00 w Dąbiu w gminie Galewice. Mężczyzna zaalarmował służby, że stracił z pola widzenia 84-latkę, która była razem z rodziną w lesie i od trzech godzin nie mogą jej odnaleźć.
Kolejne zgłoszenie o zaginięciu osoby wpłynęło do dyżurnego jednostki 8 października o godzinie 13:00. Wówczas policjanci szukali 90-letniej kobiety, która poszła do lasu w miejscowości Żelazo w gminie Galewice i nie wróciła do domu.
Dzięki szybkiej reakcji wieruszowskich policjantów kobiety zostały odnalezione i przekazane pod opiekę najbliższych.
10 października po godzinie 17:00 o zaginięciu 74-letniej kobiety poinformował mężczyzna. W poszukiwania natychmiast zostali zaangażowani funkcjonariusze, którzy sprawdzali las przy Alei Dębów w Kuźnicy Skakawskiej. Jednak i tym razem finał okazał się szczęśliwy, gdyż kobieta została odnaleziona i przywieziona do miejsca jej zamieszkania przez będące na grzybobraniu osoby.
Źródło: KPP Wieruszów






























Dodaj komentarz