W Małym kinie na poddaszu Centrum Aktywności Społecznej w Wieruszowie, w ramach „Spotkań filmowych”, w piątek 20 września pokazany zostanie kolejny film. Tym razem „Mała mama” w reżyserii Celine Sciammy.
Epigenetyka – dziedziczenie genetyczne (odnoszenie się do traum przenoszonych z rodziców na dzieci). Tutaj oprócz podobnych upodobań do zachowania, zabawy i spędzania wolnego czasu, przeniesienie lęku przed porzuceniem.
„Mała mama” to film zupełnie inny od tych, które do tej pory oglądaliśmy. W przeciwieństwie do poprzednich tytułów, nie będziemy rozpatrywać dzieła francuskiej reżyserki pod kątem historycznym, przełomowych kreacji aktorskich lub śmieszno-strasznej sytuacji przedstawionej. To film, który eksploruje stany emocjonalne koncentrując się na wybranych relacjach: matki i córki, siostrzeństwa oraz człowieka wobec żałoby lub straty. Te wszystkie elementy zawarte są w przestrzeni transcendentalnej, czyli takiej, która wykracza poza granice pojęcia lub zasad. W naszym przypadku taką granicą może być czas i przestrzeń. Przestrzeń, w której odnajdują się bohaterki „Małej mamy” przenosi nas w miejsce bardzo realne, ale które straciło swoją rzeczywistą formę i jest jedynie wspomnieniem – chociaż jest to wspomnienie mocno zarysowane.
Film rozpoczyna się od straty – nie tylko tej fizycznej, ale przede wszystkim emocjonalnej. To poczucie nieobecności i porzucenia przenosi się z matki na córkę,
































Dodaj komentarz