Komenda Główna Państwowej Straży Pożarnej odnotowała wzrost liczby interwencji strażaków w związku z usuwaniem gniazd owadów błonkoskrzydłych.
W lipcu 2024 r. strażacy odebrali aż 16 971 zgłoszeń dotyczących usuwania gniazd lub rojów owadów. To o ponad 8 300 więcej zgłoszeń niż w analogicznym okresie 2023 roku, kiedy odnotowano 8594 takie interwencje. A jak to wygląda w naszym regionie?
W lipcu strażacy KP PSP z Wieruszowa udali się na 13 tego rodzaju wyjazdów, a strażacy z Wielunia – na 10 akcji. Od Komendy Powiatowej PSP z Sieradza niestety nie otrzymaliśmy informacji.
Strażacy więc apelują i przypominają o kilku zasadach:
Odpowiedzialność właścicieli i zarządców obiektów
Zapewnienie bezpiecznego użytkowania obiektu należy do właściciela lub zarządcy. Zdarzenia związane z występowaniem owadów błonkoskrzydłych w większości przypadków nie są nagłe. Regularne dbanie o dobry stan techniczny budynku może zapobiec zagnieżdżeniu się owadów. Właściwymi instytucjami do likwidacji gniazd lub rojów są firmy dezynsekcyjne.
Działania straży pożarnej w sytuacjach zagrożenia
W sytuacji bezpośredniego zagrożenia dla zdrowia lub życia, szczególnie osób o ograniczonej zdolności poruszania się, z budynków użyteczności publicznej oraz placówek oświatowych, straż pożarna podejmuje wszelkie niezbędne działania zmierzające do usunięcia roju lub gniazda owadów błonkoskrzydłych. W przypadkach nieuzasadnionych strażacy ograniczają się do zabezpieczenia terenu działań, ewakuacji osób z obiektu oraz przekazania terenu działań właścicielowi lub zarządcy z zaleceniem zapewnienia bezpiecznego użytkowania obiektu.
Apel o rozsądek
Pamiętajmy, że każdy z nas może potrzebować pomocy. Nieuzasadnione wyjazdy strażaków w miejsca, gdzie ich interwencja nie jest konieczna, mogą powodować opóźnienia w dotarciu do zdarzeń, gdzie zagrożone jest życie lub zdrowie ludzi.
Zachowajmy rozsądek i odpowiedzialność, aby strażacy mogli skutecznie pomagać tam, gdzie jest to naprawdę potrzebne!
Źródło: KG PSP, dane komend powiatowych PSP w Wieruszowie i Wieluniu, fot. wikipedia
































Dodaj komentarz